Jak rozsądnie wydawać pieniądze na naukę gry na gitarze

Pieniądze a hobby

Na każde hobby da się wydać cały majątek, wiadomo to nie od dziś. Jednak czy na pewno żeby grać na gitarze konieczne jest posiadanie markowego instrumentu, ściany wzmacniaczy, futerału-sejfu, kolekcji dizajnerskich kostek i prenumeraty modnego magazynu? Czy lekcje, warsztaty i konsultacje naprawdę muszą kosztować nas połowę pensji? W tym artykule przedstawię kilka pomysłów, które pozwolą rozsądnie wydać pieniądze na gitarę i rozwój swoich umiejętności.

Zakup gitary

Zacznijmy od tego, jak wybrać gitarę. To jednorazowy, ale ważny wydatek. Mimo tego nie warto przepłacać. Jestem gorącym zwolennikiem inwestowania w instrumenty używane. Dobrze wykonany instrument i odpowiednio eksploatowany może służyć dziesiątki lat. Nie należy się bać gitar z lat 70tych a nawet 60tych. Taka gitara może posłużyć kolejne 50 lat, a jej  brzmienie z czasem prawdopodobnie zyskało nawet na szlachetności. Przestrzegam za to przed tanimi modelami gitar znanych marek, produkowanymi w Chinach. Te gitary często nie są warte swojej ceny i mogą dostarczyć wielu problemów technicznych.

Proponuję też z pewnym dystansem podchodzić do gwarancji jaką ma nam dać znana marka. Istnieje wiele mało znanych firm, które produkują, (lub kiedyś produkowały) świetne instrumenty. Framus, Greco, Jolana, Tocai, Burney… to tylko kilka przykładów. Kupując taki instrument oszczędzamy na modnej marce, niekoniecznie tracąc na jakości.

Dobre  gitary mniej znanych marek można znaleźć w popularnych serwisach takich jak Allegro czy OLX, ale istnieją też firmy, które specjalizują się w sprowadzaniu instrumentów używanych z zagranicy i sprzedaży na naszym rynku. Warto  zainteresować się ich ofertą. Hr Guitars w Warszawie, czy Restauracja Gitara z Torunia, to przykłady takich sklepów .

Z gitarą śmiało do ludzi

Kiedy mamy już dobry instrument, warto tak zaplanować naukę, żeby nie wydać na to majątku. Żeby to osiągnąć, trzeba dążyć do jak najszybszego opanowania repertuaru. Posiadanie nawet symbolicznego programu złożonego z prostej melodii lub akompaniamentu pozwoli na zdobywanie informacji zwrotnych na temat swojej gry. Za darmo! Warto jest ośmielić się i grać wspólnie z innymi muzykami (na każdym poziomie zaawansowania) lub występować przed przyjaciółmi i znajomymi. Dzięki temu można dowiedzieć się wielu rzeczy na temat swojej gry nie inwestując nawet złotówki. Otwartość na konstruktywną krytykę, zdrowe poczucie własnej wartości i chęć do dalszej pracy odegrają tu istotną rolę.

Lekcje gry na gitarze

Gitara, pieniądzeJeśli w środowisku przyjaciół i znajomych nie znajdują się profesjonalni muzycy, warto poszukać nauczyciela, który pomoże nam zdobyć jak najlepsze narzędzia do rozwijania swoich umiejętności. Warto spróbować osiągnąć jak najkorzystniejszy stosunek ilości wydanych pieniędzy do postępów w nauce. To właśnie ten stosunek, a nie cena za lekcję, jest istotny. Cena lekcji zależy od wielu czynników: od popularności nauczyciela, jego prestiżu, lokalizacji, wyposażenia pracowni, itp. Dla uczącego się najistotniejsze jest jednak to, żeby jak najszybciej zdobyć niezbędne narzędzia do nauki i żeby móc pod czujnym okiem prowadzącego zajęcia praktykować grę na gitarze – to właśnie praktyka czyni mistrza. Dlatego wybierając nauczyciela, korzystniej jest kierować się opiniami innych uczniów o nauczycielu niż ceną lekcji. Należy też pamiętać, że nie istnieje idealny nauczyciel dla wszystkich. Tak jak nie każdego da się polubić czy pokochać, tak nie u każdego można uczyć się gry na gitarze. Warto jest odwiedzić wielu nauczycieli, poznać opinie innych i na podstawie zdobytych doświadczeń wyrobić sobie własny pogląd.

W mojej opinii dobry nauczyciel powinien:

  • Dobrze rozumieć cele i aspiracje ucznia i odpowiednio pod ich kątem dostosować metodę nauki
  • W optymalnym tempie rozszerzać repertuar ucznia
  • Zachęcać i motywować ucznia do samodzielnej pracy i zdobywania doświadczeń poza lekcjami
  • Prowadzić zajęcia w sposób maksymalnie praktyczny, tak żeby uczeń mógł dużo grać podczas lekcji. Zarówno z nauczycielem i bez niego.
  • Pozostawiać ucznia przekonanego, że wie co powinien ćwiczyć każdego dnia, żeby osiągnąć swoje cele.
  • Być obecny cały czas podczas zajęć i wnikliwie słuchać i obserwować ucznia

W mojej opinii nauczyciela dyskwalifikują:

  • Rozmowy przez telefon podczas lekcji
  • Wydawanie poleceń, a następnie wychodzenie z zajęć
  • Skracanie lekcji pod dowolnym pretekstem
  • Nadmierna gadatliwość lub niepohamowana chęć prezentowania swoich umiejętności gry na gitarze
  • Proponowanie programu, który nie pozwala na wykorzystanie umiejętności w praktyce, np. zbyt dużo teoretycznych zagadnień, ćwiczeń technicznych, itp.
  • Jakikolwiek przejaw agresji, np. krzyczenie, ustawianie na siłę pozycji rąk, ośmieszanie, itd.

Najwięcej zależy od Ciebie

Odpowiedni instrument i motywujący nauczyciel mogą wiele pomóc. Jednak to, co najważniejsze, jest w nas samych. Kluczowe jest systematyczne ćwiczenie oraz szukanie wszelkich możliwych okazji do muzykowania z innymi i prezentowania swoich umiejętności przed publicznością. Praktyka czyni mistrza!